http://grid.moontravels.pl

Cofanie, filmowe sytuacje i inne tego typu sprawy ;)

0

Co prawda to film, ale i tak przecież to MY jesteśmy kozakami i to my powinniśmy wygrywać wyścig a nie jakiś młot komputerowo sterowany, który próbuje tutaj walczyć. Mój kierowca bierze więcej floty niż on zarabia na sponsoringu, więc raczej ciężko jest mi zarabiać flotę, jeżeli nie zdobywam pierwszych miejsc. Bo to ja mam mieć kasę, a nie on. Szef zgarnia więcej, aby podzielić się mniejszą częścią, taki powinien być system. A tak to gówno wychodzi, ja bez pieniędzy, on ich nie wykorzystuje.

Ale co ja rozkminiam – przecież nie problem go wyprzedzić. Wystarczy się postarać.. niektóre wyścigi są łatwiejsze, inne trudniejsze, to zależy od naszych predyspozycji, auta oraz .. szczęścia. Bo nie ukrywajmy, że każdy czasami przyfarci, nic nie zarysuje autka i będzie wchodzić w zakręty idealnie.. a innym razem jakiś pro ogar popełni głupi błąd i lipa.. a cofnąć nie zawsze można, pozatym nie powinniśmy się nastawiać na błędy + cofanie.. lepiej przejeżdżać wyścig bez cofania czasu, to świadczy o umiejętnościach.

A nawet nie jestem przekonany, czy to daje jakieś dodatkowe bonusy typu pieniądze :D Na przykład jeżeli nie wykorzystamy żadnego cofnięcia to dostajemy więcej punktów/pieniędzy/czegokolwiek innego. To by motywowało to ostrożniejszej jazdy – nie powinniśmy się uczyć szarżować jak młody kierowca, to głupota jeżeli nie panujemy w 100% nad samochodem.

Nie ma podobnych artykułów

    Write a comment

    Please leave these two fields as-is:

    Protected by Invisible Defender. Showed 403 to 158 bad guys.